Środa Popielcowa rozpoczyna czas Wielkego Postu.
Popiół to prosty znak, który niesie głębokie znaczenie. Przypomina, że nasze życie jest kruche i przemijające. „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” – to nie groźba, lecz prawda, która pomaga spojrzeć na świat z właściwej perspektywy. To, co dziś wydaje się tak ważne, jutro może przestać istnieć. Zostaje tylko to, co było przeżyte z miłością.
Ten gest jest także wyrazem pokory. Przyjmując popiół, uznajemy swoją słabość i potrzebę Boga. Mówimy w ciszy serca: chcę zmiany, chcę wrócić do tego, co naprawdę ważne.
Wielki Post nie jest czasem smutku ani postanowień na pokaz. To cicha droga powrotu. Powrotu do Boga, który nigdy nie męczy się przebaczaniem. Powrotu do serca, które może znów stać się proste, spokojne i pełne dobra. Bo na końcu tej drogi nie stoi popiół.
Na końcu Wielkiego Postu czeka Zmartwychwstanie.
Nadzieja. Życie. Miłość, która zwycięża wszystko.
W tym dniu towarzyszył nam ks. dr Kamil Banasik, profesor Wyższego Seminarium Duchownego w Kielcach i sekretarza biskupa kieleckiego.